Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Jarekdrogbas z miasteczka Poznań . Mam przejechane 51980.80 kilometrów w tym 11154.60 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.13 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 0 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Jarekdrogbas.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • Aktywność Jazda na rowerze

Jesteśmy w domu ;-)

Wtorek, 30 lipca 2013 · dodano: 30.07.2013 | Komentarze 11

Dokładnie o 10:00 przyjechaliśmy z Amsterdamu do Poznania "Eurobusem" Podróż męcząca ale nie tak bardzo jak 15 dni pedałowania i pokonywania kolejnych kilometrów i wzniesień.Przez niemal dwa tygodnie pokonaliśmy z Jackiem niemal 2500 km.Walczyliśmy z upałem,ciężkimi podjazdami i własnymi słabościami.Zaliczyłem na swojej rowerowej wyprawie takie miasta jak Torgau,Lipsk,Eisenach,Fulda,Frankfurt,Hochheim,Mainz,Metz,Verdun,Paryż,Lile,Genk,Antwerpia,Roterdam i Amsterdam.
Polska - Niemcy - Francja - Belgia - Holandia w dwa tygodnie;-)
Byłem świadkiem setnego finału TDF na Polach Elizejsckich.Przeżyłem świetną przygodę,którą dzień po dniu zrelacjonuję na moim blogu.
Jednak już na samym wstępie chciałbym podziękowac Jackowi.Jego ambicja w dążeniu do celu i słowa otuchy dodawały mi skrzydeł bo było momentami masakrycznie ciężko!
To jak potrafi nawigowac i świetnie czytac mapy sprawiło,że wyprawa do zachodniej Europy była czymś zupełnie wyjątkowym.Słowo "błądzenie" zastapie złym oznakowaniem dróg;-)
JESZCZE RAZ JACEK MEGA PODZIĘKOWANIA A ZA GÓRY W TURYNGII BROWARA WISISZ
Dzięki dla Agnieszki,która do końca nie wierzyła w udany sukces naszej wyprawy ale właśnie udowodnienie sobie i niedowiarkom,że na rowerze można zdziałac cuda jest rzeczą najważniejszą.Bardzo za Tobą tęskiłem.
Dziękuje moim rodzicom,którzy od początku kibicowali nam na trasie do Paryża i dalej do Amsterdamu.Podziękowania dla Michaliny za organizację wolnego czasu w Paryżu i super towarzystwo.Dziękuję Tym wszystkim,którzy na naszej trasie nie odmówili nam bidonu z wodą przygarnęli pod swój dach i pozdrawiali ze zdziwieniem,że jak to możliwe tam dojechac.TWO CRAZY BIKERS;-))))





Komentarze
JPbike
| 16:44 sobota, 3 sierpnia 2013 | linkuj Taaaa :) A TY też wisisz SKRZYNKĘ PILSA za tysiąc fotek ! ;)
Jarekdrogbas
| 14:38 piątek, 2 sierpnia 2013 | linkuj Dzięki....!!!!! Relacje stopniowo piszę
grigor86
| 17:36 wtorek, 30 lipca 2013 | linkuj Wyprawa życia :-) Wyrazy największego szacunku meny. Czekam na fotorelacje :-)
MaciejBrace
| 16:44 wtorek, 30 lipca 2013 | linkuj Ja też czekam na relację.
k4r3l
| 11:25 wtorek, 30 lipca 2013 | linkuj Hehe, ekstra, już nie mogę doczekać się Waszych relacji! Gratulacje za ten wyczyn!
z3waza
| 10:53 wtorek, 30 lipca 2013 | linkuj Wszyscy czekają na relację. Super wielkie gratki za hart ducha i ciała :)
klosiu
| 10:50 wtorek, 30 lipca 2013 | linkuj Będzie co wspominać :). Czekam na relację :).
daVe
| 10:45 wtorek, 30 lipca 2013 | linkuj Dobrze wiedzieć, że wróciliście cało i zdrowo. Gratulacje Chłopaki! Jesteście WIELCY!!! Z niecierpliwością czekamy na relację!
Jurek57
| 10:40 wtorek, 30 lipca 2013 | linkuj ...per aspera ad astra ... !!!
JoannaZygmunta
| 10:23 wtorek, 30 lipca 2013 | linkuj Jesteście :)))))) Witajcie chłopaki :)
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!